admin 0Comment

Mimo, że w realizacji mojego planu skupiam się głównie na nauce programowania w języku Python to poświęcam też trochę czasu na poznanie języka Java. robię to z różnych powodów – Java pozwala mi m.in. lepiej opanować w praktyce programowanie zorientowane obiektowo, pokazuje jak funkcjonuje odmienny od ultraprzyjaznego Pythona język, a wreszcie – ze względu na komercyjną popularność Javy – może w przyszłości pomóc w znalezieniu pracy jako programista.

W przypadku Pythona nie było problemów z wyborem pierwszego, przyjaznego dla totalnie zielonego w temacie użytkownika, środowiska programistycznego, czyli programu w którym piszemy nasz kod. Przez długi czas korzystałem po prostu z IDLE, które dostarczane jest wraz z instalacją Pythona. Dopiero stosunkowo niedawno przesiadłem się na PyCharm a i tak wciąż często otwieram pliki pythona w IDLE.

Jeśli jednak chodzi o Javę – nie było tak wesoło. Po szybkim rekonesansie internetowym stwierdziłem, że skorzystam z IDE o nazwie Eclipse – poważnego, rozbudowanego środowiska.

Eclipse na pewno daje radę jeśli chodzi o profesjonalne, zaawansowane programowanie ale ja, jako świeżak klepiący helołworldy i pierwsze klasy w języku Java, zwyczajnie męczyłem się z nim, a środowisko to zamiast mi pomagać, przeszkadzało. Stwierdziłem więc, że warto przesiąść się na coś lżejszego, i w tym momencie trafiłem na fantastyczne IDE dla początkujących wannabie-developerów Java, jakim jest BlueJ.

BlueJ to dość specyficzne środowisko programistyczne, ponieważ jego stworzeniu przyświecały głównie cele edukacyjne – jest więc stworzone po to by wspomóc naukę programowania w Javie. Dodatkowo jego zaletą, odróżniającą go jednocześnie od dorosłych IDE, jest graficzne wyświetlanie relacji między elementami projektu (czyli struktura klas) w formie zbliżonej do diagramów UML, co widać wyżej. To bardzo pomaga przy tworzeniu swoich pierwszych projektów w Javie. Jak na razie, z BlueJ pracuje mi się świetnie, a trafiłem na to IDE przypadkiem, pomyślałem więc, że warto poinformować was, że taki twór istnieje.

Dodaj komentarz